|
W roku 1908 poznaje Bonnarda. Pankiewicz, urodzony w roku 1866, był młodszy o trzynaście lat od Fałata i Wyczółkowskiego, o sześć lat od Stanisławskiego, za to był o trzy lata utarszy od Mehoffera, Wyspiańskiego i Matisse'a. Jego rówieśnicy to Bonnard i Kandinsky. Doprawdy chronologia pełna bywa niespodzianek. Pankiewicz, przyjaciel Aleksandra Gierymskiego, umarł już po wybuchu ostatniej wojny: łatwiej odeń mógł jej był doczekać Wyspiański. Pankiewicz nie był twórcą o ?żywiołowym" talencie, w ogóle uzdolnienia miał chyba średnie. Dysponował za to cechą zbyt rzadką wśród ówczesnych naszych malarzy: ogromną kulturą, wrażliwością i zarazem jakby rozwagą artystyczną. One to pozwoliły na niezwykle wyrównany poziom jego zawsze młodej twórczości, dały sugestywną siłę jego działaniom wychowawczym, zrobiły zeń człowieka, który zwłaszcza poprzez sztukę swego przyjaciela, Bonnarda, nawiązał do najpiękniejszych tradycji francuskiej i wiadomości malarskiej.
Powie ktoś, że samo zestawienie nazwisk, wyliczonych przed chwilą, dowodzi anachronizmu Pankiewicza. Rówieśnik Kandinsky'ego i Bonnarda, zamiast postępowej drogi ojca abstrakcjonizmu wybiera postimpresjonistę, tradycjonalistę, hédoniste, estetę...
|